Jeleń to nieodłączny symbol Świąt Bożego Narodzenia, podobnie jak choinka, i właśnie dlatego zawsze się sprawdza. Nie musisz zastanawiać się, czy pasuje do reszty dekoracji lub czy jest w tym roku modny. Wystarczy, że postawisz go na komodzie i gotowe.
Wykonany jest z metalu w srebrnym kolorze, a łańcuch świateł owinięty jest bezpośrednio wokół sylwetki figury. Po zgaszeniu światła nie świeci się cała powierzchnia, ale jej obrys — światła migoczą między drucianymi liniami i rzucają delikatny wzór na ścianę za nim. W przyciemnionym pokoju wygląda to jeszcze lepiej niż na zdjęciu.
Wysokość trzydzieści centymetrów to bardzo dobrze dobrany rozmiar. Jest na tyle duży, by od razu rzucał się w oczy jako główna ozdoba komody albo środek stołu, a jednocześnie zmieści się na parapecie lub pomiędzy książkami na półce.
To, co praktyczne, to srebrny kolor. Pasuje zarówno do białych, skandynawskich dekoracji, jak i do ciemnego drewna oraz klasycznych bombek, więc nie musisz się martwić o dopasowanie do aranżacji, którą już masz w domu. A w przeciwieństwie do świecy, nie musisz pilnować, czy ktoś zapomniał jej zgasić.