Wanna to najlepszy plac zabaw, jaki może mieć dziecko, a mimo to większość zabawek nie nadaje się do kąpieli. Jedne tylko unoszą się bez ruchu na wodzie, inne mają baterie, które woda zniszczy w ciągu pięciu minut.
To autko rozwiązuje ten problem w bardzo elegancki sposób. Nie posiada żadnej elektroniki — na spodzie znajduje się pokrętło, które należy kilkukrotnie obrócić zgodnie z ruchem wskazówek zegara (trzymając przy tym tylne kółka, by się nie obracały), a następnie położyć autko na wodzie lub na podłodze. W obu przypadkach ruszy samo.
To właśnie brak baterii jest jego największą zaletą. Nie może się rozładować, nie trzeba pilnować baterii i nie musisz się martwić, co się stanie, jeśli zabawka wpadnie pod wodę. Gdy przestanie jechać, po prostu nakręcasz ją ponownie.
Jest naprawdę małe — siedem centymetrów i pięćdziesiąt gramów. Zmieszczisz je w kieszeni, plecaku na wakacje lub między kąpielówkami, więc zabierzesz je na działkę, nad basen czy do babci. Najlepiej sprawdzi się w wannie, w misce na ogrodzie oraz na dywanie w salonie, gdzie wieczorna jazda płynnie trwa dalej.