Istnieje jeden rodzaj odpoczynku, który człowiek potrafi wytłumaczyć nawet sam przed sobą: położyć się na dziesięć minut na podłodze i nic nie robić. Mata do akupresury zamienia to w rytuał z początkiem i końcem, a przede wszystkim daje powód, by odłożyć telefon.
Użycie jest bardzo proste. Rozkładasz matę na podłodze lub na łóżku, kładziesz się na niej plecami i czekasz chwilę, aż ciało się przyzwyczai. Pierwsza minuta bywa intensywna, potem pojawia się przyjemne ciepło i delikatny nacisk. Początkujący mogą zostawić cienką koszulkę — po kilku dniach większość ludzi już jej nie potrzebuje.
Mata to nie tylko plecy. Możesz ją zwinąć i podłożyć pod kark, gdy cały dzień patrzysz w monitor. Stanąć na niej stopami, kiedy bolą Cię nogi po pracy. Albo oprzeć o ścianę i przyłożyć łopatki.
Poszewka wykonana jest w 100% z bawełny, więc nie podrażnia skóry i nie klei się jak syntetyki. Wewnątrz znajduje się pianka, która trzyma kształt, a dyski z kolcami są solidnie przyszyte, nie przyklejone.
Najlepsze jest to, że nie potrzebuje niczego. Żadnego gniazdka, baterii, aplikacji. Zwijasz ją w rulon, wkładasz do dołączonego worka i chowasz do walizki lub pod biurko. Jest gotowa zawsze, kiedy jej potrzebujesz.